MAMO, NA NOGACH TEŻ  DOJDĘ !- czyli przestań moja pupę wszędzie wozić autem……

Wakacje za pasem. Za chwilę każdy z nas rozłoży się z kocykiem nad jeziorem, z parawanem na plaży, czy też z grillem na działce. Dojeżdżamy czy wędrujemy ? Niestety, częściej  dojeżdżamy. Nasze dzieci przyzwyczailiśmy do DOWOŻENIA. Małe nóżki szybko się męczą ,dłuższa wycieczka staje się nie lada wyzwaniem, a dla niektórych jazda tramwajem nie lada atrakcją (że nie wspomnę o POCIAGU(!) ).

Żyjemy w czasach kiedy ( cyt. R. Nowosielski) „…samochód odbiera nam możliwość poruszania się o własnych siłach”. A przecież poznawanie świata z innej perspektywy niż szyba samochodowa też jest fajne.

Piesze wędrówki po górach to nie tylko piękne widoki ale przede wszystkim ruch na świeżym powietrzu. Jeśli sam kochasz góry, to możesz tę miłość zaszczepić swoim dzieciom. Oczywiście przygotujcie się do ciągłego „…mamo, tato, daleko jeszcze..?” ale obietnica czekolady „….gdy dojdziecie do tamtego pagórka….”- myślę, że załatwi sprawę.

Nie bez znaczenia jest fakt, aby trasę , zarówno długość jak i trudność dopasować do wieku dziecka. Możecie oczywiście wspomagać się nosidłem ( o ile dacie radę!). Niezwykle ważny podczas takiej wyprawy jest atrakcyjny program i miłe towarzystwo. Lepiej zaplanować krótszą trasę , ale taką żeby dziecko pokonało ją samodzielnie, niż super ambitną , w trakcie której  NA PEWNO zastrajkuje. Najważniejszy element udanej wycieczki – druga rodzina z dziećmi do towarzystwa. Dzieci wędrujące z rówieśnikami mają więcej motywacji. Najczęściej chcą iść pierwsze i znika problem ciągnięcia ich za rękę.

Wybierajcie trasy, które będą dla dzieci atrakcyjne – może to być lekka wspinaczka po niewielkich skałkach, zaglądanie do jaskini, nawet dojazd kolejką górską.

Podstawowym wyposażeniem podczas wyprawy w góry jest jednak odpowiednie ubranie i BUTY. Nic tak mnie nie bawi ( a czasem przeraża) jak widok ludzi w sandałach  zdobywających szczyt. ZAWSZE zakładamy buty za kostkę , wysokie i wcześniej rozchodzone- nigdy nowe. Nawet jeśli jest gorąco , zakładamy pełne buty- sandały zostawiamy na plażę.

Co jeszcze sprawdza się w górach podczas rodzinnych wędrówek?  MAPA- pozwól dziecku zaopiekować się nią, pokaż jaką trasę chcecie przejść, niech was poprowadzi, wyznaczy kierunek marszu  (* błagam- z nawigacji w telefonie korzystajcie tylko wtedy , kiedy nie będziecie potrafili wyjść z……zagajnika).

Weźcie na trasę walkie-talkie – niech dzieci relacjonują wam co widzą, gdy oddalą się ….o parę metrów.

Obserwujcie przyrodę – ŚWIAT JEST TAKI PIEKNY !

Udanych wakacji !

Maryla Krzeszewska

Kategorie: Kącik porad