Adaptacja to trudny czas zarówno dla dziecka jak i rodziców. Jest procesem bardzo indywidualnym i może trwać od tygodnia do nawet….kilku. Dziecko poznaje nowe otoczenie, inny od domowego rytm dnia, a do tego musi przyzwyczaić się do nowych dla niego zasad panujących w grupie przedszkolnej. To spory wysiłek dla małego człowieka. Proces „oswajania” z przedszkolem przebiega lepiej i szybciej, gdy maluch regularnie przychodzi do grupy. Gdy zachoruje…. adaptacja przedłuża się.

DRODZY RODZICE! Pierwsze tygodnie to także trudny czas dla Was. Czasem własne emocje biorą górę nad radością i dumą, a do głosu dochodzi lęk i niepokój. PAMIĘTAJCIE! TO DZIECKO WYMAGA WSPARCIA! Odreagowujcie po odprowadzeniu go do przedszkola.
Z doświadczenia wiem, że adaptacja przebiega łagodniej u dzieci, które wcześniej miały możliwość przebywać bez rodziców (np. weekend u dziadków). Jeśli Wasze dziecko potrafi do tego samodzielnie umyć i wytrzeć rączki, jeść obiad czy założyć buty – lepiej odnajdzie się w nowym miejscu. Zabawy z dzieckiem na placu zabaw czy w klubach malucha zwiększają jego szansę na udane relacje z dziećmi.
A JEDNAK KRYZYS!
Emocje dziecka w tych pierwszych dniach to swoista huśtawka. Bywa, że dziecko z radością wbiega do sali przez kilka dni i nagle zaczyna reagować płaczem. Dzieje się tak dlatego, że zaczyna uświadamiać sobie że czeka go rozstanie z mamą, a zmiany i nowości wokół przerastają małego człowieka. Trudno bywa zwłaszcza po weekendzie czy chorobie. Nie przedłużajcie rozstania z dzieckiem w szatni. Mimo łez i tupiących nóżek – BĄDŹCIE DZIELNI! To od Was zależy jak będzie wyglądało pożegnanie. Powinno być KRÓTKIE, SERDECZNE I STANOWCZE. Podobnie postępujcie przy odbiorze dziecka z przedszkola. Gdy maluch chce się dalej bawić, dajcie mu CHWILĘ na dokończenie budowli z klocków, ale uczcie, że czas się pożegnać z dziećmi, panią i wyjść. Nie przeciągając rozstań i wyjść dajemy dziecku zawsze taki sam gotowy scenariusz zachowania – a to wzmaga jego poczucie bezpieczeństwa.
Rozmawiajmy z dzieckiem o tym jak spędziło dzień w przedszkolu. Jeśli bawi się, mówi o kolegach, wymienia ich imiona, naśladuje zabawy to znaczy, że aktywnie poznawał przedszkolny świat.
Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ WASZE DZIECKO BĘDZIE SPOKOJNIEJ SPAĆ, ROZSTAWAĆ SIĘ Z WAMI BEZ PŁACZU, PRZYNOSIĆ Z PRZEDSZKOLA RYSUNKI, A W DOMU SZYBKO ZREGENERUJE SIŁY.
HURRA! PRZYZWYCZAIŁO SIĘ DO NOWEJ SYTUACJI.

Maryla Krzeszewska